Prawo bankowe, scam, fraud
Oszustwo bankowe, scam, fraud i nieautoryzowane
transakcje czy bank musi oddać pieniądze?
Adwokat Szczecin | oszustwa bankowe | scam bankowy |
fraud | nieautoryzowane transakcje | kradzież pieniędzy z konta | oszustwo na
pracownika banku | oszustwo na policjanta
Oszustwa bankowe stają się coraz bardziej profesjonalne. Coraz częściej nie mamy do czynienia z prostym SMS-em z podejrzanym linkiem.
Sprawcy potrafią przez wiele godzin budować wiarygodną historię,
podszywać się pod pracowników banków, Policję, prokuraturę lub inne instytucje,
przesyłać sfałszowane dokumenty, posługiwać się danymi ofiary i przekonywać ją,
że podejmowane czynności służą właśnie zabezpieczeniu jej pieniędzy.
Do Kancelarii Adwokackiej Tumielewicz w Szczecinie trafiają
sprawy dotyczące szeroko rozumianej cyberprzestępczości, oszustw bankowych,
wyłudzeń, oszustw metodą ?na policjanta?, ?na pracownika banku?, przejęcia
bankowości elektronicznej czy nieautoryzowanych transakcji płatniczych.
W takich przypadkach samo zgłoszenie sprawy Policji lub prokuraturze nie zawsze wyczerpuje dostępne możliwości prawne.
Niezależnie
od odpowiedzialności sprawców należy zbadać zachowanie banku i możliwość
odzyskania od niego utraconych środków.
Oszustwo bankowe ? czy bank może odpowiedzieć za utracone
pieniądze?
Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy. Nie można przyjąć
ani zasady, że bank zawsze odpowiada za pieniądze utracone wskutek oszustwa,
ani odwrotnej zasady, że skoro klient podał kod SMS, zatwierdził określoną
operację albo wykonał czynność w aplikacji, to automatycznie ponosi całą
odpowiedzialność.
Jednym z podstawowych zagadnień jest ustalenie, czy doszło
do autoryzowanej czy nieautoryzowanej transakcji płatniczej.
Zgodnie z art. 40 ustawy o usługach płatniczych transakcja
jest autoryzowana, jeżeli płatnik wyraził zgodę na jej wykonanie.
Nie należy przy tym automatycznie utożsamiać uwierzytelnienia
z autoryzacją.
To, że system bankowy zarejestrował użycie określonego
instrumentu, kodu czy danych, nie musi jeszcze rozstrzygać wszystkich kwestii
dotyczących odpowiedzialności. W sporze z bankiem zasadnicze znaczenie może
mieć ustalenie, co dokładnie klient zatwierdził, jaki komunikat zobaczył,
jaka była treść wiadomości SMS lub push, czego dotyczył kod oraz w jakich
okolicznościach doszło do wykonania operacji.
?Przecież podał Pan kod SMS? ? czy to kończy sprawę?
Niekoniecznie.
Art. 45 ustawy o usługach płatniczych przewiduje szczególne
reguły dotyczące ciężaru dowodu. Samo wykazanie zarejestrowanego użycia
instrumentu płatniczego nie jest jeszcze wystarczające do wykazania, że
użytkownik autoryzował transakcję albo umyślnie lub wskutek rażącego
niedbalstwa doprowadził do jej wykonania.
Rozróżnienie pomiędzy technicznym uwierzytelnieniem operacji
a jej autoryzacją pojawia się również w orzecznictwie Sądu Najwyższego, m.in. w
wyroku z 15 września 2023 r., sygn. II CSKP 1013/22.
Dlatego w prowadzonych przez nas sprawach pytamy bank między
innymi:
Jaka była dokładna treść SMS-a lub komunikatu
autoryzacyjnego?
Czy klient widział kwotę przelewu i rzeczywistego
odbiorcę?
Czy kod dotyczył przelewu, dodania urządzenia, zmiany
limitu, aktywacji aplikacji, dodania odbiorcy czy jeszcze innej czynności?
Z jakiego urządzenia oraz adresu IP wykonywano
poszczególne operacje?
Dopiero odtworzenie całego ciągu zdarzeń pozwala
profesjonalnie ocenić odpowiedzialność.
Scam ?na policjanta? lub ?pracownika banku? może być
bardzo profesjonalny
W jednej z analizowanych przez nas ostatnio spraw
pokrzywdzony został poddany wieloetapowej manipulacji.
Sprawcy nie ograniczyli się do telefonu. Podszywali się pod
osoby związane z instytucjami finansowymi i organami ścigania. Posługiwali się
spreparowanymi dokumentami mającymi uwiarygodnić rzekomo prowadzone
postępowanie oraz przekonać pokrzywdzonego, że jego pieniądze są zagrożone.
Pokrzywdzony był przekonywany, że wykonuje czynności mające ochronić
jego majątek, a nie przekazać pieniądze przestępcom.
Co szczególnie istotne, zachowane nagranie rozmowy pokazało,
że pokrzywdzony zaczął kwestionować wiarygodność rozmówcy. Domagał się
możliwości jego zweryfikowania, pytał o jednostkę Policji, wydział, numer
pokoju, dane funkcjonariusza, numer legitymacji oraz przełożonego.
Tego rodzaju okoliczności mogą mieć istotne znaczenie przy
odpowiedzi na pytanie, czy zachowanie pokrzywdzonego rzeczywiście można
zakwalifikować jako rażące niedbalstwo.
Samo stwierdzenie, że oszustwo okazało się skuteczne, nie
powinno automatycznie prowadzić do wniosku, że jego ofiara dopuściła się
rażącego niedbalstwa.
Rażące niedbalstwo klienta ? jeden z najważniejszych
sporów z bankiem
W praktyce banki w sprawach dotyczących fraudów i scamów
mogą powoływać się na naruszenie przez klienta obowiązków związanych z
bezpieczeństwem instrumentu płatniczego.
Dlatego trzeba odróżnić zwykłą nieostrożność od rażącego
niedbalstwa.
W konkretnej sprawie analizujemy więc nie tylko to, czy
klient przekazał kod lub wykonał określoną czynność, ale cały mechanizm
manipulacji: czas jej trwania, sposób działania sprawców, wykorzystanie danych
klienta, podszywanie się pod bank lub organy państwa, treść fałszywych
dokumentów, presję czasu, ostrzeżenia wyświetlane przez bank, reakcję klienta
na pojawiające się wątpliwości oraz moment zgłoszenia oszustwa.
Nie można naszym zdaniem odwracać tego rozumowania i
twierdzić:
?Skoro człowiek został oszukany, to znaczy, że musiał
zachować się rażąco niedbale?.
W przeciwnym razie ustawowa ochrona użytkowników usług
płatniczych w znacznej części utraciłaby praktyczne znaczenie.
A co z systemem bezpieczeństwa banku?
To druga strona tego samego problemu, o której nie wolno
zapominać.
W sprawach dotyczących oszustw bankowych analizujemy nie
tylko zachowanie klienta. Badamy również zachowanie banku.
Przepisy dotyczące usług płatniczych oraz bezpieczeństwa
płatności nakładają na dostawców określone obowiązki związane z bezpieczeństwem
i monitorowaniem transakcji.
Dlatego istotne mogą być takie okoliczności jak:
nagła zmiana sposobu korzystania z bankowości
elektronicznej;
nowe urządzenie;
zmiana limitów;
utworzenie nowego odbiorcy;
nietypowa wysokość transakcji;
wielokrotne próby logowania;
wcześniejsze blokady bezpieczeństwa;
dezaktywacja i ponowna aktywacja aplikacji;
seria nietypowych operacji wykonanych w krótkim czasie;
przelew znacznej kwoty do odbiorcy, z którym klient nigdy
wcześniej się nie rozliczał.
Jeżeli system banku sam wcześniej identyfikował anomalie i
uruchamiał mechanizmy bezpieczeństwa, pojawia się zasadnicze pytanie:
dlaczego następnie dopuścił do wykonania operacji
prowadzącej do utraty pieniędzy?
Jakich dokumentów i informacji można żądać od banku?
W przygotowywanych przez Kancelarię pismach w sprawach
dotyczących oszustw bankowych, zależnie od okoliczności konkretnej sprawy,
wnosimy m.in. o zabezpieczenie, przedstawienie albo szczegółowe wyjaśnienie:
historii logowań i sesji bankowości elektronicznej,
adresów IP, identyfikatorów urządzeń, historii urządzeń zaufanych, treści
SMS-ów i komunikatów push, sposobu autoryzacji poszczególnych operacji,
informacji dotyczących dodania nowego odbiorcy, zmian limitów, aktywacji
urządzenia, wyniku oceny systemu antyfraudowego oraz powodów, dla których
określona operacja nie została zatrzymana.
Ważne może być również zabezpieczenie nagrań rozmów z
infolinią banku.
W jednej z analizowanych przez nas spraw szczególnie istotne
okazało się to, że konsultant banku był w stanie odtworzyć wcześniejsze blokady
bezpieczeństwa, próby logowania i inne zdarzenia związane z dostępem do
bankowości elektronicznej.
To pokazuje, dlaczego w takich postępowaniach dowody
techniczne mogą być równie ważne jak zeznania pokrzywdzonego.
Bank oddał pieniądze, a później żąda ich zwrotu ? co
zrobić?
Takie sytuacje również występują.
Jeżeli bank po reklamacji zwrócił kwotę transakcji, a
następnie żąda jej ponownego zwrotu albo przesyła klientowi formularz zgody na
obciążenie rachunku, przed podpisaniem dokumentu warto dokładnie przeanalizować
jego podstawę prawną.
W piśmie do banku można w szczególności zażądać
jednoznacznego stanowiska:
czy bank uważa transakcję za autoryzowaną?
Jeżeli tak ? w jaki dokładnie sposób wykazuje zgodę
klienta na konkretną transakcję?
Jeżeli bank uznaje ją za nieautoryzowaną ? jakie
konkretne zachowanie klienta kwalifikuje jako rażące niedbalstwo?
Nie wystarczy naszym zdaniem posługiwanie się ogólnymi
sformułowaniami. Należy ustalić konkretną czynność, moment jej wykonania, treść
komunikatu przedstawionego klientowi oraz obowiązek, który miał zostać
naruszony.
Oszustwo bankowe a zasady współżycia społecznego
W określonych przypadkach argumentacja może zostać
uzupełniona również o art. 5 oraz art. 354 k.c.
Profesjonalna instytucja finansowa dysponuje wiedzą,
systemami informatycznymi oraz narzędziami pozwalającymi wykrywać przynajmniej
część nietypowych i potencjalnie fraudowych operacji.
Dlatego nie można automatycznie przyjmować modelu, w którym
całe ekonomiczne ryzyko skutecznego oszustwa zostaje przerzucone na klienta bez
uprzedniego zbadania, czy sam bank prawidłowo wykonał ciążące na nim obowiązki.
Ciekawy kierunek argumentacji można odnaleźć w wyroku Sądu
Okręgowego w Warszawie z 19 grudnia 2025 r., sygn. XVI GC 1704/25. Sprawa nie
dotyczyła oszustwa bankowego, jednak sąd ? analizując art. 5 k.c. ? zwrócił
uwagę na sytuację, w której profesjonalny podmiot miał możliwość zweryfikowania
określonych informacji, nie wykorzystał jej prawidłowo, a następnie próbował
przerzucić konsekwencje własnego zaniechania na drugą stronę.
Mechanizm ten może stanowić dodatkowy argument również w
niektórych sporach dotyczących bezpieczeństwa usług finansowych.
Co zrobić natychmiast po oszustwie bankowym?
Przede wszystkim należy działać szybko.
Trzeba skontaktować się z bankiem oficjalnym kanałem,
zablokować zagrożone instrumenty i dostęp do bankowości, zgłosić transakcje,
zabezpieczyć wiadomości SMS, e-maile, numery telefonów, historię połączeń,
potwierdzenia transakcji, przesłane dokumenty, zrzuty ekranu oraz ? jeżeli
istnieją ? nagrania rozmów.
Następnie należy rozważyć zawiadomienie Policji lub
prokuratury.
Nie należy pochopnie usuwać aplikacji, wiadomości czy
historii połączeń przed zabezpieczeniem materiału, który może mieć znaczenie
dowodowe.
Czy warto złożyć reklamację do banku po oszustwie?
Tak, ale reklamacja powinna zostać przygotowana w
odniesieniu do konkretnego przebiegu oszustwa.
Samo napisanie ?zostałem oszukany, proszę oddać pieniądze?
może nie wystarczyć.
W bardziej skomplikowanych sprawach rekonstruujemy zdarzenie
niemal minuta po minucie: połączenia telefoniczne, SMS-y, logowania, blokady,
operacje na urządzeniach, zmiany ustawień oraz kolejne transakcje.
Pozwala to następnie skonfrontować wersję klienta z
dokumentacją techniczną banku.
Adwokat Szczecin ? oszustwa bankowe, scam, fraud i
cyberprzestępczość
Kancelaria Adwokacka adwokata Krzysztofa Tumielewicza w
Szczecinie prowadzi sprawy związane z oszustwami, cyberprzestępczością oraz
przestępstwami gospodarczymi, w tym sprawy wymagające równoległego prowadzenia
działań na płaszczyźnie karnej i cywilnej.
W sprawach dotyczących oszustw bankowych możemy analizować
zarówno odpowiedzialność sprawców i materiał postępowania karnego, jak również
podstawy dochodzenia roszczeń wobec banku.
Pomoc prawna może obejmować w szczególności analizę
dokumentacji, przygotowanie reklamacji i odwołania od stanowiska banku,
zabezpieczenie materiału dowodowego, przygotowanie zawiadomienia o podejrzeniu
popełnienia przestępstwa, kontakt z organami ścigania, wystąpienie do Rzecznika
Finansowego, przygotowanie wezwania do zapłaty oraz reprezentację w
postępowaniu sądowym.
Adwokat Krzysztof Tumielewicz ? Kancelaria Adwokacka
Szczecin
Sprawy bankowe | oszustwa bankowe | nieautoryzowane
transakcje | scam | fraud | phishing | spoofing | oszustwo na pracownika banku
| oszustwo na policjanta | cyberprzestępczość | wyłudzenia | kradzież pieniędzy
z konta | spór z bankiem | reklamacja bankowa | zwrot pieniędzy z banku
Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny. Sam fakt utraty środków wskutek oszustwa nie przesądza automatycznie ani o odpowiedzialności banku, ani o odpowiedzialności klienta.
Zobacz również
Restrukturyzacja, upadłość konsumencka, upadłość firm, ochrona zarządu spółek